W sobotę czeka nas rzadka parada planet

Październik umożliwi astronomom obserwować niecodzienne zjawiska kosmiczne, jakie zajdą na niebie – tak zwaną wielką paradę planet. W tym samym czasie Wenus, Merkury, Mars i Jowisz, a także ziemski satelita – Księżyc oraz najjaśniejsza gwiazda konstelacji Lwa, Regulus, ustawią się w linii prostej na porannym niebie.

planety

Pierwsze spotkanie miało już miejsce wczoraj, 8. października. Księżyc wydawał się wizualnie zbieżny z tymi planetami. Jednak punkt kulminacyjny tego niezwykle rzadkiego zjawiska dopiero przed nami – 10 października, kilka godzin przed wschodem Słońca, wszystkie wymienione wyżej planety będą widoczne gołym okiem. W Polsce najlepiej wyjść na obserwacje po godzinie 05:00, gdy obiekty znajdować się będą wyżej na niebie.

http://m.fotoblogia.pl/koniunkcja-planet-ksiezy-0cb3f5d,750,470,0,0.gif

Niestety, następnego poranka, 11 października, paradę gwiazd opuści jeden z członków – Księżyc. Niestety, w tym dniu powierzchnia Srebrnego Globu będzie widoczna w 2 procentach.

Merkury

W przyszłym tygodniu, główne zainteresowanie astronomów-amatorów będzie budził Merkury, wyraźnie widoczny we wschodniej części nieba na godzinę przed wschodem Słońca, oczywiście pod warunkiem wyraźnie bezchmurnej pogody. Maksymalna jasność planeta osiągnie 15 października. Tydzień później parada planet skończy się – odległość Merkurego od Słońca będzie się zmniejszać, aż prawie zniknie z horyzontu.

„Podwójna planeta”

17 października amatorscy astronomowie będą mogli obserwować Jowisza i Marsa, którzy tworzą rodzaj „podwójnej planety”. W tym dniu około 3 godzin przed wschodem słońca na horyzoncie, te dwie planety będzie wizualnie dzielić odległość mniejsza od widocznej szerokości Księżyca. W kolejnych dniach obie gwiazdy będą się od siebie oddalać.

Rzadkie zjawisko

Należy pamiętać, że ostatnią małą paradę planet, kiedy na niebie blisko siebie widoczne były co najmniej trzy obiekty, mogliśmy obserwować na wiosnę 2011 r.

Tymczasem wielka parada planet występuje nad ranem, gdy w tym samym czasie można podziwiać co najmniej sześć planet, to niezwykle rzadkie zjawisko. Ostatni raz nastąpiło 10 marca 1982 r., a następnej możemy się spodziewać dopiero w 2161 r.

źródło: krolowa superstar

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.