Wiedza zakazana: co nie mówią nam o Antarktydzie?

Antarktyda

Antarktyda ma wszystko. Najbardziej niesamowity krajobraz, temperatury poniżej zera, bezlitosny teren, tajemnicze struktury zakopane pod lodem i złowrogie pingwiny. Jednak, jak zapewne już słyszeliście, Antarktyda to jedyne miejsce na Ziemi, które jest niedostępne dla cywilów.

Antarktyda znajdowała się w odległej przeszłości, w zupełnie innym miejscu. Dzięki 14 milionom kilometrów kwadratowych Antarktyda jest piątym co do wielkości kontynentem na naszej planecie, a mówiąc inaczej, jest dwa razy większa od Australii.

Musimy zrozumieć, że około 170 milionów lat temu Antarktyda była częścią superkontynentu o nazwie Gondwana. Około 25 milionów lat temu Antarktyda, jaką znamy, stopniowo odłączała się od Gondwany.

Eksperci mówią nam, że Antarktyda była kiedyś pokryta roślinnością i tętniła życiem. Dziś  pokryta jest w około 99 procentach lodem.

Antarktyda znajdowała się dalej na północ i doświadczyła klimatu tropikalnego lub umiarkowanego, co oznacza, że ​​była pokryta lasami i zamieszkiwana przez różne starożytne formy życia.

Co to znaczy?

Cóż … biorąc pod uwagę to, co wiemy o życiu na naszej planecie w odległej przeszłości, prawdopodobne jest, że ludzie żyli na tym teraz, lodowym kontynencie i rozwijali się jak społeczeństwo, tak jak ludzie w Afryce, Europie i Azji.

Po raz pierwszy ludzkość, która podobno natknęła się na lodowy kontynent, miała miejsce około 1820 roku.

Jednak nie jest to całkowicie poprawne.

Co ciekawe, istnieje wiele  starożytnych map  przedstawiających fragmenty Antarktydy bez lodu. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych map była bez wątpienia skomponowana w 1513 roku przez tureckiego admirała Piri Reisa, który sporządził mapę. 500 lat potem doprowadziło to do globalnej debaty. Mapa przedstawia  Antarktydę, która została odkryta w latach 1818-1820 . Ale jak to jest możliwe?

 Mapa Antarktyda Piri Reis
Mapa Antarktyda Piri Reis

Popularne stało się przekonanie, że starożytne cywilizacje na całym świecie były w rzeczywistości o wiele bardziej zaawansowane niż to, co pokazują nam badacze z głównego nurtu. Liczne mapy odkryte w przeszłości są wyraźnymi wskazówkami, że historia opowiedziana dzisiaj przez uczonych jest niekompletna i istnieje wiele brakujących ogniw w naszej historii.

O wiele więcej nie wiemy o Antarktyce

W latach 1946-1947 została przeprowadzona operacja wojskowa INVADED Antarctica  o nazwie Operation high jump . Bardzo ciekawy film dokumentalny o nazwie Trzecia Rzesza – operacja UFO wydaje się kwestionować wiele rzeczy dotyczących Antarktydy i jedną z tych rzeczy, do której zbliża się dokument, jest to, czy istnieje możliwość, że Antarktyka może być domem dla wielu tajnych podziemnych baz.

Po upadku Związku Radzieckiego w 1991 r. KGB opublikowało wcześniej sklasyfikowane dokumenty, które rzuciły światło na osławioną ” Operację Highjump „. Raporty wywiadowcze uzyskane przez sowieckich szpiegów pracujących w Stanach Zjednoczonych ujawniły, że US Navy  wysłało liczne wyprawy na Antarktydę w tajemniczych celach.

Operacja Highjump, oficjalnie zatytułowana Program Rozwoju Antarktycznego Amerykańskiej Marynarki Wojennej w latach 1946-1947, była operacją amerykańskiej marynarki wojennej zorganizowaną przez kontradmirała Richarda E. Byrda Jr., USN (Ret), oficera podopiecznego, Task Force 68, i prowadzoną przez Kontradmirał Richard H. Cruzen, USN, komendant i Task Force 68. Operacja Highjump rozpoczęła się 26 sierpnia 1946 r. I zakończyła pod koniec lutego 1947 r. Grupa zadaniowa 68 liczyła 4.700 ludzi, 13 statków i 33 samoloty. Mimo że głównym zadaniem misji było „ustanowienie bazy badawczej w Antarktyce Mała Ameryka IV”, niektórzy uważają, że jej prawdziwy cel jest o wiele bardziej tajemniczy, niż ktokolwiek z nas może sobie wyobrazić.

Zasadniczo operacja HighJump charakteryzowała się dwiema rzeczami: była szybka i była wyjątkowo tajna. Podczas wzlotu operacji, Admirał Ramsey stwierdził: „żadne negocjacje dyplomatyczne nie są wymagane. Żadni zagraniczni obserwatorzy nie zostaną wpuszczeni. ”

Uważa się, że ponad 70 000 zdjęć lotniczych wykonano podczas około 220 godzin lotu, a wszystko to było spowite tajemnicą. Kilku mężczyzn zostało zgłoszonych jako tracących życie w katastrofach lotniczych.

Co ciekawe, gdy Admirał Byrd wrócił do domu , został wezwany do Waszyngtonu i przesłuchany przez Służby Bezpieczeństwa „przed spotkaniem z sekretarzem obrony Jamesem Forrestalem. „Adm. Byrd oświadczył dziś, że konieczne jest, aby Stany Zjednoczone zainicjowały natychmiastowe działania obronne przeciwko wrogim regionom „- donosił w dniu 5 marca 1947 r. El Mercurio, punkt informacyjny w Chile.

Napisał oszałamiającą deklarację:

Latające obiekty, które „latają z niewiarygodnymi prędkościami” były nowym zagrożeniem. Ale kim byli nowi wrogowie, biorąc pod uwagę, że Niemcy poniosły porażkę w czasie wojny? Niektórzy twierdzą, że to pozostałości niemieckiej armii i baz założonych na Antarktydzie. Inni nie są tacy pewni.

Antarktyka pozostaje jednym z najbardziej odizolowanych i tajemniczych miejsc na powierzchni naszej planety.

Rząd nie ujawnił do dzisiaj o co chodziło dokładnie. Około 30 krajów prowadzi obecnie bazy badawcze na kontynencie, a niewiele informacji podaje społeczeństwu, co dokładnie się tam dzieje. Traktat Antarktyczny wymaga badań naukowych i współpracy  bez obecności wojskowej , ale wojsko odwiedza kontynent od czasu do czasu.

To, co nazywane jest „naprawdę szokującym i zadziwiającym to wideo o niezwykle dziwnych wydarzeniach na kontynencie antarktycznym” zostało ostatnio przesłane na YouTube, powodując debatę w sieci społecznej na temat Antarktydy i co tam naprawdę jest?

„Oficer marynarki mówi nam, co pamięta, w tym widząc ogromny otwór w lodzie w strefie zakazu lotów. Następnie przepuścił grupę naukowców, którzy zniknęli na dwa tygodnie i specjalnie ostrzegano ich, aby nie odnosili się ponownie do tego tematu. Jak to określił, „wyglądali na przerażonych”. Kiedy wrócili do McMurdo, ich sprzęt został skonfiskowany i zostali odwiezieni do Christchurch w Nowej Zelandii specjalnym samolotem. Omawia to, co zobaczył i doświadczył w szczegółach. To najbardziej prowokująca opowieść o tym, co dzieje się na Antarktydzie. „

Co myślisz? Czy na Antarktydzie jest coś dziwnego? Czy Antarktyda to odizolowany, zamarznięty kontynent? A może jest w tym coś więcej, jak twierdzi wielu teoretyków spiskowych i demaskatorów?

źródło: ancient-code.com
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

6
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Łowca głąbówjk dddKimBuryRokeValar Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łowca głąbów
Gość
Łowca głąbów

Ciekawe ile autor ma lat bo taki błąd już w tytule świadczy o nim, że jest głąbem. Nie „co nie ma” tylko „czego nie ma” powinno być napisane. Już na samym początku jest stek kłamstw co mnie wkurzyło i dlatego muszę ostro pojechać autorowi. „Antarktyda ma wszystko” – kłamstwo, nie ma wielu rzeczy począwszy na małe urozmaicenie krajobrazu, a skończywszy na ubogiej pogodzie. Antarktyda ma tak naprawdę niewiele. „Tajemnicze struktury zakopane pod lodem” – kłamstwo, to są tylko mity i fantazje ludzi szukających sensacji, na razie nic nie odkryto co byłoby zbudowane nie przez naturę, a przez człowieka lub inne… Czytaj więcej »

KimBury
Gość
KimBury

Czego nie mówią… Trudna język ta polska mowa być!

jk ddd
Gość
jk ddd

O to samo miałem się przyczepić.

RokeValar
Gość
RokeValar

Niedawno ten sam autor pisał jakie to śmieszne ze ludzie twierdzą ze ziemia może być płaska , a dziś pisze o Antarktydzie , gdzie wedle teori z której się śmiał i tego co pisał admirał Byrd wynika że są tam kolejne nie zamieszkałe . Bawi mnie wasze latwowiarstwo w naukowców . W ciula was robią a wy im klaszczecie. Traktat antarktyczny jest po to byśmy się o tym nie dowiedzieli . Lepiej jest wierzyć w przeludnienie i to że muszą niektóre kraje głosować niż wziąść pod uwagę fakt że coś na tej ziemi nie gra . 3maja was jaki szczury… Czytaj więcej »

KimBury
Gość
KimBury

Nooo, też nie błysnąłeś, zwłaszcza ortograficznie, ale wyzwałeś nas przednie!

Chuisko po kolana
Gość
Chuisko po kolana

Sa tam burdele i disco za friko dlatego normalni ludzie nie maja tam wstepu???