Wojna w Europie wybuchnie tylko kiedy ?

Tym razem mamy wypowiedź premiera Słowacji . Twierdzi, że jest duża możliwość wybuchu wojny w Europie. Co powiedział premier?

prawdopodobieństwo wybuchu wojny w Europie na globalną skalę ocenia się na 70%,

o wpływy na Ukrainie walczą dwa mocarstwa – Rosja i Stany Zjednoczone a rola Europy jest drugorzędna i dlatego to ona przede wszystkim ponosi konsekwencje sankcji wobec Moskwy.

Od kilku miesięcy międzynarodowi bankowcy, którzy wiek temu przejęli władzę nad gospodarką, ekonomią, polityką, chcą zniszczyć gospodarkę rosyjską. Powtarzają scenariusz z 1985 roku, kiedy obniżką ropy z 32 dolarów do 10 dolarów doprowadzili do upadku gospodarki rosyjskiej.

W ostatnim czasie cena ropy spadła ze 115 do 67 dolarów za baryłkę. To jest poważny atak na Rosję, kiedy budżet rosyjski bilansuje się przy 100$ za baryłkę.

W zasadzie, to nie powinny obchodzić nas te walki, ponieważ mamy korzyść z niskiej ceny benzyny. Dzięki temu, w przyszłym roku może dojść do spadku cen niektórych produktów.

Zdecydowana większość osób w Polsce popiera działanie USA, Unii Europejskiej, NATO. W mediach przez wszystkich polityków od prawa do lewa podsycana jest nienawiść do Rosji.

Czy odniesiemy zwycięstwo, kiedy bankierzy zniszczą Rosję?

Zdecydowanie nie.

W przypadku, gdy bankierzy nie pokonają Rosji obniżką ceny ropy, istnieje duże prawdopodobieństwo wywołania wojny w Europie. Nie udało im się wciągnąć Rosję w wojnę ukraińską. Dlatego nie mogą czekać za długo na reakcje Rosji i krajów BRICS, ponieważ zdają sobie sprawę, jak łatwo można zniszczyć dolara, ich system finansowo-kredytowy i władzę, którą zdobyli ponad wiek temu.

To co powiedział premier Słowacji Robert Fico jest apelem do Europy i społeczeństwa, aby opamiętali się i zaczęli dostrzegać prawdziwy obraz świata. Aby tępo i bezmyślnie nie popierali międzynarodowych bankowców, którzy stoją za USA, Unią Europejską, NATO, OPEC…

Oni są zdolni kosztem mnie i Ciebie wywołać kolejną wojnę w imię utrzymania władzy.

Niestety, społeczeństwo tego nie zrozumie.

…i jeszcze jedno…

Dlaczego pani Merkel zmieniła radykalnie nastawienie do Rosji, z łagodnego do ostrego tonu?

Moim zdaniem wie, że finansjera nie odpuści, dlatego tak mocno naciska na Putina, by się im podporządkował.

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.