Zamach terrorystyczny w Turcji 38 ofiar 155 rannych

Rośnie bilans ofiar zamachów w Stambule. Minister spraw wewnętrznych Suleyman Soylu podał, że zginęło 29 osób, a 166 osób odniosło rany. Do dwóch eksplozji doszło w sobotę w pobliżu stadionu Vodafone Arena, gdzie odbywał się mecz drużyn Besiktas i Bursaspor. Zamachy bombowe były wymierzone zarówno w policję, jak i w ludność cywilną. Ich autorom chodziło o jak najwięcej ofiar – ocenił w sobotę wieczorem prezydent Tayyip Recep Erdogan.

„Bezpośrednim skutkiem tego ataku terrorystycznego jest to, że mamy męczenników i rannych” – zaznaczył turecki prezydent w specjalnie wydanym oświadczeniu.

Do dwóch eksplozji doszło w bezpośrednim sąsiedztwie stadionu Vodafone Arena, gdzie w ramach rozgrywek ligowych odbył się mecz między tureckimi drużynami Besiktas i Bursaspor, który wygrali gospodarze z Besiktas(2:1).

W bezpośrednim sąsiedztwie stadionu miał miejsce wybuch samochodu-pułapki. W ocenie tureckiego ministra spraw wewnętrznych Suleymana Soylu celem tego ataku był autokar przewożący specjalne jednostki policji.

Do drugiego wybuchu doszło w położonym niedaleko parku Macka, gdzie zamachowiec-samobójca zdetonował na sobie ładunek ukryty w kamizelce, jaką miał na sobie.

Zdaniem niektórych komentatorów zamachy przy stadionie miały mieć pierwotnie większy zasięg. Telewizja NTV podała, że policja zdetonowała trzeci ładunek wybuchowy w pobliżu stadionu, który został odnaleziony już po przybyciu na miejsce wzmocnionych sił specjalnych.

Wokół dzielnicy, w której doszło do wybuchów, stworzono kordon policyjny. Agencja AFP podała, że bezpośrednio po eksplozjach skierowano tam dziesiątki funkcjonariuszy uzbrojonych w karabiny maszynowe i pistolety. Wszystkie ulice i drogi dojazdowe prowadzące do stadionu są zablokowane. Nad miejscem zdarzenia krąży helikopter.

Zgodnie z decyzją tureckiego rządu wszelkie informacje dot. sobotnich zamachów są starannie filtrowane i poddane cenzurze, aby uniknąć wybuchu paniki i bezładu, co najprawdopodobniej „mieściło się w planach terrorystów” – podaje agencja Associated Press.

Nikt nie przyznał się do zorganizowania zamachu, ale podejrzenia padną na kurdyjskich bojowników, którzy już wcześniej organizowali ataki na tureckie siły bezpieczeństwa – podaje BBC.

Policja zatrzymała dziesięć osób podejrzanych o udział w przygotowaniu i przeprowadzenie zamachów.

Stadion Besiktas Vodafone Arena znajduje się w europejskiej części miasta niedaleko od Placu Taksim i historycznej rezydencji imperialnej Pałac Dolmabahce.

źródło: RMF FM, PAP (j.)
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.