Zapach spalenizny unosi się nad Polską. Skąd się wziął?

Mieszkańcy wschodniej Polski od kilku dni skarżą się na bardzo nieprzyjemny swąd, jakby spalenizny, który wywołuje reakcje alergiczne, zapalenie spojówek i problemy z oddychaniem. Władze nie potrafią wskazać źródła problemu. Czy jest się czego obawiać?

Napisał do nas mieszkaniec Lubelszczyzny, który od kilku dni obserwuje wyraźne zmętnienie powietrza nad regionem, przy jednoczesnym unoszeniu się zapachu spalenizny. Wśród mieszkańców powróciły obawy, że może to być związane z Czarnobylem.

Okazuje się, że od kilku dni rośnie liczba osób zgłaszających się do lekarzy z problemami z oddychaniem, a także reakcjami alergicznymi wywołanymi pyłem. Nie jest żadną tajemnicą, że z powodu intensywnej suszy, która dotknęła nie tylko Polskę, lecz również naszych południowych i wschodnich sąsiadów, dochodzi do znacznej większej niż zazwyczaj o tej porze roku liczby pożarów wyschniętych na wiór lasów, pól i łąk.

Aktualna skala suszy. Kolor bordowy – silna susza, kolor żółty – słaba susza. Dane: NOAA. Susza Europa

W samej tylko Polsce w miniony weekend odnotowano największą liczbę pożarów od początku tego roku, a także również na tle wielu lat. Strażacy uczestniczyli w gaszeniu 214 pożarów lasów i 410 pożarów upraw na polach. Miejscami spłonęły całe hektary pól, jak na przykład na północnych przedmieściach Wrocławia.

Jednak dużo więcej pożarów panuje od kilku dni na Ukrainie. Dane pochodzące z satelit Aqua i Terra, należących do NASA, wskazują, że Ukraina dosłownie płonie. Niemal we wszystkich regionach kraju widoczne są czerwone punkty, czyli ogniska pożarów.

Lokalizacja ognisk pożarów (czerwone punkty) 17 i 18 sierpnia 2015. Dane: NASA.Pożary Europa

Na szczęście strażacy ugasili duży pożar w rejonie Czarnobyla. Nie stanowił on zagrożenia dla elektrowni atomowej, ponieważ znajdował się około 40 kilometrów na zachód od niej. Obecnie sytuacja jest już opanowana, co potwierdzają zdjęcia satelitarne.

Tymczasem największa koncentracja pożarów ma teraz miejsce w regionach zachodnich, w tym w okolicach pogranicza z Polską. Rzut oka na mapę z rozkładem wiatru i jasne jest, że wieje ze wschodu, ponieważ napływa do nas masa powietrza polarno-kontynentalnego znad Rosji.

Kierunek i siła wiatru Wiatr Polska

Gęsty dym unoszący się z pożarów trafia bezpośrednio nad wschodnią Polskę, a następnie rozprzestrzenia się po niemal całym kraju. Obrazuje to zdjęcie satelitarne z 15 sierpnia, na którym widoczny jest szary dym obejmujący niemal całą środkową Europę.

Zdjęcie satelitarne z 15 sierpnia 2015 z ogniskami pożarów (czerwone punkty). Dane: NASA.Dym Polska

Dzisiaj sytuacja nieznacznie się poprawiła, ponieważ nasilił się wiatr, przez co dym rozwiał się i mniej jest wyczuwalny w powietrzu. Aktualne zdjęcie satelitarne wskazuje, że zmętnienie atmosfery ustąpiło. Jednak łąki, pola i torfowiska na zachodzie Ukrainy wciąż płoną, więc mieszkańcy Lubelszczyzny i Podkarpacia nadal mogą odczuwać związane z tym dolegliwości.

Zdjęcie satelitarne z 18 sierpnia 2015 z ogniskami pożarów (czerwone punkty). Dane: NASA.Dym Polska

Sytuację mogą poprawić jedynie długotrwałe opady deszczu o umiarkowanym natężeniu, które mogłyby dostatecznie nawodnić glebę i tym samym nie tylko ugasić pożary, lecz również zapobiec powstawaniu ich w przyszłości. Niestety, prognozy nie wskazują na większe opady w perspektywie następnego tygodnia. Mocniej popadać może dopiero na przełomie sierpnia i września. Problem z jakością powietrza będzie więc wracać, zwłaszcza w suche, słoneczne, ciepłe i bezwietrzne dni.

Mieszkańców ostrzegamy przed wdychaniem unoszących się w powietrzu produktów spalania. W najbardziej smogowe dni należy ograniczać przebywanie na wolnym powietrzu, zamykać okna i drzwi, nie wietrzyć mieszkań, unikać wysiłku fizycznego, zwłaszcza oddychania pełną piersią, a osoby, które skarżą się na poważniejsze dolegliwości, powinny skontaktować się z lekarzem.

źródło: Twoja Pogoda

Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.