Nie zapomnijmy patrzeć w niebo w sierpniu. Czeka nas wiele atrakcji

W sierpniu na miłośników nocnego nieba czeka wiele atrakcji astronomicznych. Jednym z nich będzie rój spadających gwiazd i to w dosłownym tego słowa znaczeniu, ale nie zabraknie również licznych koniunkcji czy dobrych warunków do obserwacji wielu planet.

perseidy

Słońce i Księżyc

W sierpniu wracają noce astronomiczne. Dzień skraca się coraz szybciej (o 3-4 minuty na dobę), co już widzimy w postaci dłuższych, ciemniejszych wieczorów. O ile 1 sierpnia nasza dzienna gwiazda w Warszawie wzeszła o 04:55, a zaszła o 20:27, w ostatnim dniu tego miesiąca zrobi to odpowiednio o 05:44 i 19:26. W ciągu miesiąca dzień skróci się dokładnie o 1 godz. i 50 minut.

Tymczasem fazy Księżyca w miesiącu sierpniu będą następujące: nów 2 sierpnia o 22:46; pierwsza kwadra 10 sierpnia o 20:22; pełnia 18 sierpnia o 11:28; trzecia kwadra 25 sierpnia o 05:42.

Planety

Merkury i Wenus – dwie pierwsze planety naszego układu – przez cały miesiąc znajdują się zbyt blisko Słońca, dlatego pozostają dla nas niewidoczne. Kończy się też dobry czas na obserwacje Marsa, którego w maju nastąpiła opozycja. Jego dystans względem Ziemi ulega zwiększeniu, przez co wydaje się wyraźnie mniejszy. Czerwoną Planetę znajdziemy wieczorem stosunkowo nisko nad południowo-zachodnim horyzontem.

Do godziny po zachodzie Słońca, w tle zachodzącej łuny dziennej, zwłaszcza w pierwszej połowie sierpnia, jeszcze będziemy w stanie dostrzec Jowisza. Pod koniec miesiąca stanie się już niewidoczny i taka sytuacja potrwa do jesieni, kiedy przejdzie na niebo poranne.

W gwiazdozbiorze Skorpiona możemy podziwiać planetę z pierścieniami. Saturn, podobnie jak Mars, widoczny jest głównie do północy. Z kolei Urana odnajdziemy w gwiazdozbiorze Ryb, ale by podziwiać planetę, trzeba posłużyć się lornetką lub dobrym teleskopem. Neptun znajduje się w konstelacji Wodnika, nisko nad wschodnim horyzontem przed świtem.

Wydarzenia astronomiczne

Noc z 11 na 12 sierpnia będzie dla nas wyjątkowa. Czeka nas nie tylko szczyt „spadających gwiazd” z roju Perseidów (w ciągu godziny będziemy mogli zobaczyć aż 150 takich obiektów), ale tego samego wieczora obok siebie znajdą się aż cztery ciała niebieskie: Księżyc, Mars, Saturn i Anders – najjaśniejsza gwiazda Skorpiona.

Astronomowie podkreślają, że w tym roku Perseidy mogą okazać się najaktywniejsze od 12 lat. Zwykle w pierwszej połowie sierpnia Ziemia znajduje się na szlaku przelotu komety 109P/Swift-Tuttle, która pozostawiła za sobą drobne fragmenty. W tym roku chmurę odpowiedzialną za wzrost spadających gwiazd przyciągnie na Ziemię oddziaływanie grawitacyjne Jowisza. Niektórzy eksperci nie wykluczają, że w szczycie będziemy mieć szansę zobaczyć od 150 do nawet 200 Perseidów na godzinę.

Z kolei 12 sierpnia wieczorem w odległości 3 stopni od siebie znajdą się Saturn i Księżyc; będą zatem na tyle blisko, by móc je zmieścić w jednym kadrze.

źródło: krolowa-superstar
Jeszcze nikt nie zagłosował.
Proszę Czekać...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.