Zmiany klimatyczne? Tegoroczna zima była na półkuli północnej rekordowo śnieżna

Dzięki nowej usłudze Arctic Now rozwijanej przez Fiński Instytut Meteorologiczny możemy z dokładnością śledzić stan pokrywy śnieżnej i zasięgu lodu na półkuli północnej. Okazuje się, że ta zima była rekordowo śnieżna, ale w Arktyce maksymalny zasięg lodu nigdy nie był na tak niskim poziomie.

Na półkuli północnej maksymalną sezonową pokrywę śnieżną odnotowujemy zwykle w marcu. „To był rok z bardzo dużą ilością śniegu. Różnice między poszczególnymi latami są dosyć duże, zwłaszcza w czasie ostatnich zim” – powiedział Kari Luojus, starszy naukowiec z Fińskiego Instytutu Meteorologicznego.

Informacje zostały opublikowane na łamach serwisu Arctic Now należącego do Fińskiego Instytutu Meteorologicznego (FIM), który jest wyjątkowy nawet w skali globalnej. „Tutaj, w FIM, udało nam się połączyć dane w jedno zdjęcie. W ten sposób możemy uzyskać lepszy obraz sytuacyjny kriosfery, tj. zimnych obszarów północnej półkuli” – zauważa prof. Jouni Pulliainen.

Oprócz zasięgu pokrywy śnieżnej, zdjęcie zawiera ilość wody w śniegu. Jest to ważna informacja do sporządzania prognoz hydrologicznych dotyczących sytuacji powodziowej i ogólnego monitorowania stanu klimatu i środowiska.

Koncentracja zasięgu pokrywy śnieżnej i lodowej na półkuli północnej w okresie zimowym 2017/2018
Koncentracja zasięgu pokrywy śnieżnej i lodowej na półkuli północnej w okresie zimowym 2017/2018

Dane o ilości śniegu są również przesyłane do serwisu Global Cryosphere Watch Światowej Organizacji Meteorologicznej (WMP), które są następnie łączone z trendami i statystykami z lat poprzednich. Z tych samych informacji naukowcy dowiedzieli się, że śnieg znika wiosną, a jego topnienie rozpoczyna się coraz wcześniej. Obserwacje dokonywane w latach 1980-2017 dowodzą, że nawet mimo tegorocznego rekordowego zasięgu pokrywy śnieżnej, białego puchu w okresach zimowych jest generalnie coraz mniej.

Pokrywa lodowa na Oceanie Arktycznym staje się coraz cieńsza, a ilość i rozmiar wiecznego lodu zmniejsza się. Jeszcze przed rokiem 2000 najniższa pokrywa lodu morskiego na półkuli północnej wahała się między 6,2 a 7,9 milionów kilometrów. W ciągu ostatnich 10 lat powierzchnia lodu zmieniła się z 5,4 do 3,6 milionów kilometrów kwadratowych. Ekstremalne zjawiska pogodowe, w tym zimy, w których opady śniegu są dość obfite, a także okresy niewielkich opadów, wzrosną w najbliższej przyszłości.

Warto zaznaczyć, że Arktyka ociepla się dwukrotnie szybciej od reszty świata, a wpływ zmian klimatycznych staja się widoczne już teraz. Zmiany te mają wpływ na resztę Ziemi.

„To, co dzieje się na dalekiej północy, nie pozostaje w regionach arktycznych, ale ma też wpływ na szerszy obszar: wyjątkowe umocnienie obszaru wysokiego ciśnienia na Syberii, które przyniosło mroźne temperatury Finlandii pod koniec lutego i na początku marca, mogło być związane z ociepleniem atmosfery nad Oceanem Arktycznym. Gdy w jednym miejscu jest wyjątkowo zimno, często wyjątkowo ciepło jest gdzie indziej. Taka sytuacja miała miejsce pod koniec lutego i na początku marca, kiedy temperatura na biegunie północnym wynosiła około zero stopni Celsjusza, a w tym samym czasie rekordowo zimno było w Europie ” – wyjaśnia Ari Laaksonen, dyrektor naukowy w Fińskim Instytucie Meteorologicznym.

Pogoda zmienia się z roku na rok, ale pojedyncze fale zimna w Arktyce nie są, jako takie, dowodem progresji zmian klimatycznych.

Źródło: phys.org, krolowasuperstarblog.wordpress.com
Wspomóż nasz rozwój i Udostępnij:

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Sikorka Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sikorka
Gość
Sikorka

Mocny dach ma ten mały domek